dwisniewski.com Po prostu o programowaniu i danych

Czy to koniec Eldorado w polskim IT?

autor Damian Wiśniewski15 stycznia 2026Rynek pracy7 min czytania

Koniec roku to często czas podsumowań i wniosków. Ponieważ różne firmy publikują teraz raporty o sytuacji na rynku IT w 2025 roku, postanowiłem przyjrzeć się jednemu z nich. Jako że sam szukam obecnie nowych wyzwań i próbuję znaleźć swoje miejsce na rynku, uznałem to za wartościową treść – zarówno do publikacji, jak i do własnej lektury. Zapraszam do czytania.

Źródło danych

Jako źródło wykorzystamy raport największego polskiego portalu z ogłoszeniami o pracę w IT.

Justjoin.it publikuje obecnie 15 110 ofert pracy (14 stycznia 2026 r.). To czyni go liderem nie tylko w Polsce, ale i w Europie pod względem liczby ogłoszeń. Na tej podstawie zakładam, że wyniki publikowanego przez nich raportu opierają się na wystarczająco dużej próbie i przedstawiają wiarygodny, uśredniony obraz rynku pracy na dziś.

Raport znajdziesz na ich stronie pod adresem:
https://justjoin.it/salary-report/

Raport podzielony jest na kilka sekcji: statystyki ofert pracy, wynagrodzenia według kategorii, warunki pracy w branży technologicznej oraz statystyki wynagrodzeń. Przejrzałem kolejno każdą z nich i podzielę się z tobą swoimi przemyśleniami.

Statystyki ofert pracy

Liczba ogłoszeń w podziale na miesiące jest dość wymowna. Widać wyraźne różnice między miesiącami i pewną sezonowość.

Liczba ofert pracy w ostatnich 3 latach (od góry: 2023, 2024 i 2025).

Znalezienie pracy jest zdecydowanie najtrudniejsze w okresie letnim i wakacyjnym. Po pierwsze dlatego, że ofert jest mniej, a po drugie dlatego, że rekruterzy i zespoły są ogólnie mniej aktywni.

Jeśli chodzi o technologie, wyraźnymi liderami są: Data, JS i Java.

Wcale mnie to nie dziwi. Te technologie i kategorie od lat są najbardziej poszukiwane. Dane pokazują wyraźny trend wzrostowy. W dużej mierze wynika to z rozwoju LLM-ów (dużych modeli językowych). Firmy muszą przetwarzać czyste, ustrukturyzowane dane i chcą analizować je z pomocą AI. Dlatego liczba ofert dla Data Engineerów i Data Analystów wciąż rośnie.

Wciąż trochę zaskakuje mnie duża liczba ofert dla JavaScriptu. LLM-y całkiem sprawnie kodują warstwę frontendową, być może dzięki Node.js, którego ekosystem ostatnio mocno się rozwinął. Z mojej perspektywy Claude Code czy Cursor potrafią pisać kod JavaScript na znacznie lepszym poziomie niż ja, rodowity backendowiec, korzystający z przykładów z internetu i dokumentacji. Trzeba by zapytać frontendowców, jak udaje im się unikać zwolnień i jak pokazują swoją wartość dla firmy. Może są tu aspekty, które dałoby się przenieść na inne obszary wytwarzania oprogramowania!

Nikt nie potrzebuje juniorów

To smutne i trudne dla ludzi, którzy wiążą z pracą w IT nadzieję na lepsze życie. Pisałem kiedyś artykuł o wejściu na rynek i o tym, że próg wejścia do IT jest coraz wyższy. Widzę, że nic się nie zmieniło – liczba ofert dla początkujących (juniorów) wciąż oscyluje wokół 5%.

Poziomy doświadczenia w ofertach pracy. Poziom mid wciąż trzyma się mocno.

Moje zdanie w tej kwestii jest dość kontrowersyjne. Z punktu widzenia pracodawcy myślę, że dziś zatrudniałbym więcej juniorów. Dzięki AI proces nauki jest teraz znacznie szybszy. Jeśli chcemy inwestować w zasoby ludzkie, zatrudnienie kilku juniorów (np. 3) i jednego seniora jest w dłuższej perspektywie bardziej opłacalne niż zatrudnienie dwóch seniorów. Choć koszt finansowy może być podobny, senior może wkrótce odejść, a juniora mamy większą szansę zatrzymać na dłużej. Zwłaszcza że rynek powoli staje się rynkiem pracodawcy, ryzyko szybkiego odejścia juniora jest mniejsze. Zastanawiam się tylko, kiedy pracodawcy to zrozumieją. Rynek szuka natychmiastowego zwrotu, który daje zatrudnianie midów i seniorów – nie trzeba ich szkolić. Moim zdaniem to jednak błąd.

Praca zdalna

Wiele firm oferuje teraz pracę hybrydową zamiast w pełni zdalnej, z możliwością lub obowiązkiem spotykania się z zespołem twarzą w twarz co najmniej raz w tygodniu. Jako entuzjasta pracy zdalnej i trochę domator zdecydowanie nie lubię tej zmiany! A tak na poważnie – praca hybrydowa to moim zdaniem złoty środek. Zwłaszcza gdy spotkania w biurze planujemy na konkretny dzień. Wiele problemów da się lepiej rozwiązać w konkretnym otoczeniu. Moim zdaniem ten trend utrzyma się w najbliższych latach.

Wykres pokazujący stosunek pracy zdalnej, hybrydowej i stacjonarnej. Czy widać już powrót do biur?

Rodzaje umów

Rynek kontraktów B2B jest dość znaczący. Wynika to z dużych ulg podatkowych dla jednoosobowych działalności gospodarczych w Polsce. Efektywne obciążenie spada z około 60% dla pracowników na standardowej umowie o pracę (najwyższy próg podatkowy dotyczy już zarabiających na poziomie mida) do około 25% dla samozatrudnionych. To spora ulga dla domowych budżetów.

Firmy z kolei korzystają na tym, bo łatwiej im zarządzać zasobami ludzkimi i nie są tak obciążone przepisami wynikającymi z prawa pracy, praw pracowniczych, układów zbiorowych itp.

Skoro prawo na to pozwala, nie dziwi, że zainteresowani z tego korzystają.
Im więcej zarabiamy, tym bardziej opłaca się praca na kontrakcie B2B. Taka jest rzeczywistość polskiego systemu podatkowego w 2026 roku. Jeśli dodamy ulgi wynikające z tzw. IP Box, efekt przejścia na kontrakt jest jeszcze silniejszy.

Wynagrodzenia

Pełny zakres technologii i specjalizacji znajdziesz tutaj: https://justjoin.it/salary-report/category-statistics. Przedstawię tylko najciekawsze aspekty i swoją opinię.

BOTTOM 3 – PRZEGRANI (spadek lub najmniejszy wzrost):

  1. Support – -4,93% (UoP)
    • Największy spadek w branży.
    • Średnio: 11 250 zł (umowa o pracę), wcześniej 11 833 zł
    • Najniższe wynagrodzenia w IT
  2. Net (.NET) – -1,61% (B2B)
    • Spadek na kontraktach B2B
    • Średnio: 17 140 zł (B2B), wcześniej 17 420 zł
  3. C – -1,91% (B2B)
    • Niewielki spadek
    • Średnio: 17 530 zł (B2B), wcześniej 17 871 zł

TOP 3 – ZWYCIĘZCY (największy wzrost):

  1. Scala – +58,83% (umowa o pracę)
    • Największy wzrost w całej branży IT.
    • Średnio: 22 025 zł (umowa o pracę), wcześniej 13 867 zł
  2. Go (Golang) – +35,67% (umowa o pracę)
    • Drugi największy wzrost
    • Średnio: 22 250 zł (umowa o pracę), wcześniej 16 400 zł
    • Najwyższe średnie wynagrodzenie w branży!
  3. ERP – +14,88% (B2B)
    • Największy wzrost na kontraktach B2B.
    • Średnio: 20 927 zł (B2B), wcześniej 18 217 zł

Przegrani

Jak widać powyżej, zdecydowanie najmniej zadowoleni są programiści .NET pracujący na B2B. Osoby na tradycyjnych umowach o pracę dostały niewielki wzrost o 3,13%, co też nie napawa optymizmem. Czy sektor .NET ma już w pełni nasycony rynek? Sektor Support odnotował takie same, a nawet gorsze wyniki, co czyni go najsłabiej opłacanym sektorem w IT. Dodatkowo z powodu automatyzacji i wdrażania AI w wielu procesach firmowych widzimy zarówno spadek liczby ofert, jak i niższe wynagrodzenia (ze względu na niski próg wejścia do IT Support w porównaniu z innymi sektorami). Mimo to zarobki są tam wciąż całkiem przyzwoite.

Udział Supportu w ogłoszeniach spadł z 3,1% do około 2,4%. Widać tu silną korelację.

Zwycięzcy

Wśród języków, które notują wzrost, wyróżniają się Scala i Go, a w mniejszym stopniu ERP. Wzrost wynagrodzeń dla tych „nowszych” i przypuszczalnie mniej dojrzałych języków programowania jest zdumiewający. Rynek nie zdążył jeszcze właściwie wycenić umiejętności tych programistów, a może popyt jest tak wysoki, że zaburza i mocno wpływa na wycenę usług (pilność, potrzeba szybkiego wdrożenia).

Trzeba dodać, że Scala to zaledwie 0,4% wszystkich ogłoszeń, więc wolumen może też nieco wpływać na dynamikę wzrostu płac.

Gdzie można zarobić najwięcej?

Jeśli chodzi o najwyższe wynagrodzenia odnotowane na justjoin.it, szczególnie ciekawy jest przypadek co najmniej jednej oferty: 99 490 zł – WOW, 100 tys. miesięcznie – to by było coś! Chyba nie muszę wspominać, że zapotrzebowanie na specjalistów od modeli sieci neuronowych i AI stale rośnie, a tak niewiarygodnie wysokie stawki są tego moim zdaniem najlepszym dowodem.

Ogólnie najlepsze średnie wynagrodzenia mamy w następujących obszarach:

TOP 3 – najwyższe średnie zarobki (na kontraktach B2B):

Security – 20 465 zł

Scala – 21 487 zł

ERP – 20 927 zł

Widzimy, że 2 z 3 najlepiej płatnych kategorii to te same, które pokazują trend wzrostowy rok do roku. Trochę dziwi mnie brak specjalizacji związanych z AI/ML w tym rankingu. Być może jest jeszcze za wcześnie. Bardzo jestem ciekaw, jak zmienią się średnie wynagrodzenia w sektorze AI w moim zdaniem kluczowym roku 2026.

Podsumowanie

Rok 2026 z pewnością będzie rokiem zmian. Rewolucja AI powoli daje o sobie znać na rynku pracy. Narzędzia do kodowania stają się dojrzalsze i bardziej niezawodne. Z mojej perspektywy (bańka PHP) rynek się profesjonalizuje; rozmowy rekrutacyjne wymagają więcej niż kiedyś, a na każde stanowisko jest znacznie więcej chętnych. Jakość tych kandydatów to osobna kwestia, ale niestety nie mam na nią wpływu, bo sam nikogo nie zatrudniam (i nie zamierzam w najbliższym czasie).

Poza moim najbliższym otoczeniem trudno jednoznacznie ocenić sytuację. Rynek z pewnością się stabilizuje, a dynamika i wzrosty nie są już tak silne jak w latach 2015–2022. Patrząc na twarde dane, rynek powoli stabilizuje się od trzech lat. Po więcej informacji zachęcam do lektury pełnego raportu. Ponownie podaję link: https://justjoin.it/salary-report/.

Ciekawi mnie też twoja opinia o tym raporcie: czy odzwierciedla to, co widzisz w swoim otoczeniu? A odpowiadając na tytułowe pytanie: nie, Eldorado jeszcze się nie skończyło, ale mam przeczucie, że zmiany technologiczne mogą nadać mu nowego rozpędu. Wtedy naprawdę może pójść w dwóch kierunkach: albo rynek będzie potrzebował więcej rąk do pracy, by zaspokoić popyt na oprogramowanie, albo część rynku zostanie wchłonięta przez narzędzia AI. Wszystko jest w rękach właścicieli technologii związanych z LLM-ami i właścicieli kapitału – to w końcu oni każdego dnia decydują, czy Damian z Gdańska albo Janek z Gliwic będą mieli co robić.

Mam nadzieję, że nowe możliwości technologiczne pozwolą nam tworzyć szybciej i lepiej. Możliwe jednak, że klienci (konsumenci indywidualni) będą w stanie rozwiązać wiele problemów bez potrzeby angażowania programisty. W takim przypadku najlepiej mieć plan B. A czy ja mam plan B? Oczywiście, że tak. Swoje szanse widzę w obszarach danych i architektury. Pewnie tam przeniesie się marża znikająca z rynku programowania, jeśli takie zjawisko wystąpi.

Z drugiej strony polecam każdemu poznawać narzędzia AI i starać się nadążać za rynkiem. Umiejętność uczenia się i otwarty umysł zawsze dadzą nam przewagę na rynku. Jeśli w dżungli przetrwają tylko najsilniejsi, to tą siłą w najbliższych latach z pewnością będzie umiejętność pracy z pomocą AI.

Życzę wszystkim czytelnikom powodzenia na tej drodze i zawodowego spełnienia, niezależnie od technologii czy sektora. W końcu to tylko praca – ważne, by przede wszystkim dało się z niej utrzymać, a po drugie, by choć trochę cieszyło nas to, co robimy. Jedyną pewną rzeczą jest zmiana – i z tą myślą chciałbym cię zostawić.

Dzięki!